Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
zobojetnialam. bo wymyslilam to kilkanascie


Strona Główna





Dodaj do Ulubionych

Wpisy
Księga Gości 0
Dodaj do Księgi

396 osób.




Przeszłość
2011
Lipiec


Ulubione


Inne





zobojetnialam. bo wymyslilam to kilkanascie


zobojetnialam.
bo wymyslilam to kilkanascie lat temu..
tez -cos- z tego....
i wtedy widzialam polaczenia na niebieskim ekranie i to -moja-..
znieczulenia potrzebuje.
a ja przeciez dawno prowokowac przestalam , wyczekiwac , chciec.i mowi o tym -my- wciaz w kolko az ja przytakiwac przestaje.
bo to wszystko czasem przeszlym jest..
drzace dlonie i przymkniete oczy..
-cos- co mozna w kazdej chwili uslyszec...
przestaje sie wstydzic..
ale nie na tyle zeby sie wtulic mimo ze reke wyciaga.
zbyt malo po tylu latach.
nie mowie o zazdrosci-tylko ja czuje.
ja patrze i czuje w tym wzroku cale zakochanie z tych tygodni , miesiecy.ale nie potrafie.
-przyjedz,.
to nie moze sie dobrze skonczyc...
z rozdraznieniem dzis ignoruje pana od jesieni.
ostatnie co uslyszalam zanim rozplakalam sie pierwszy raz nastepnego dnia...........ja juz wie jak lubi najbardziej..
poranna rozmowa w zdumienie wprowadza.
wyczekuje na to dzien dobry kilka razy w ciagu dnia.zaskoczona.tych w czerwonej butelce..
-cos- co mozna w kazdej chwili uslyszec.
i on we mnie.
pospieszny dotyk z ciaglym -nie-
potem caluje , tak zachlannie jakby wiedzial ze to ostatni raz..
bo glos zbyt smutny.
przesiaknieta jestem nim cala....
obojgu..
przestaje sie bronic i wie jak bardzo go chce.....
ale nie na tyle zeby sie wtulic mimo ze reke wyciaga.......
delikatnie , ukradkiem.
zamiast tego siedze , pale papierosa i znudzona macham noga..
poczulam jego dlon na mojej stopie...
gdyby nagle on tez tam byl..
dzien dobry tak smutne ze az lzy widac w sluchawce.
na slonce je wystawiam..
jestem tylko jedna przeciez.....
moze jest we mnie jeszcze troche tej tesknoty ale mam wrazenie ze zbyt malo..
jak resztki moich marzen rozsypuja sie na chodniku.
tam gdzie pierwszy raz poczulam jgo smak.udajac ze to przypadek..
nie potrafie zsynchronizowac ciala i umyslu
nie pozwala stac wsrod drzew , zbyt niecierpliwy
nie pytam o milczenie , o dystans.i podbiega i przytula sie jak dzieciak.
malo ich-ale gdzies jeszcze sa.
bo zawsze chodzi o odczuwanie - wech , smak..
bylo ciemno.

Współczynnik Giniego

Rynek

Happyshark

 


Głosuj (0)

23:54:56 22/07/2011 [Powrót] Komentuj